|
|
Lepsza,
gorsza, zgrana czy też nie - była i nikt temu nie zaprzeczy. Przez 3 lata pełniła
w jakiś sposób funkcję drugiej rodziny. Drażniła, wkurzała, doprowadzała
do łez smutku, złości, do dzikiej furii i zupełnego odrętwienia. Jednak była.
Banda ludzi, z którymi - rad nie rad - musiałeś spędzać czas. Dużo czasu.
Czasem bywało miło.
Wspólne
akcje, wygłupy, imprezy. Wycieczki, wypady, szaleństwa...
Klasa,
w której drzemie "największy potencjał inteligencji". Już
dziś zaczyna być wspomnieniem. Lada dzień, każdy z nas pójdzie w inną
stronę...
|